- No przydałoby się, kupię dla niego jakieś smakołyki, do tresowania naszego maluszka.
***
Zadzwoniłam do mamy i powiedziałam jej o psiaku. Później zaczęliśmy się rozpakowywać i ogarniać trochę w domu. Jak skończyliśmy pojechaliśmy do zoologicznego.
Axel?
Brak komentarzy
Prześlij komentarz