W ostatniej chwili, złapałem zdjęcie. Był na nich śliczny piesek. Wyprostowałem się i odłożyłem ramkę ostrożnie na szafkę, aby znowu nie spadło.
- Śliczny... - powiedziałem dalej przyglądając się zdjęciu. - Też miałem psa, ale uciekł... szukałem go miesiącami, całe miasto obkleiłem plakatami... na nic. - westchnąłem.
Rose?
Brak komentarzy
Prześlij komentarz