Nie odrywając dłoni od jej policzka, spojrzałem na zegar, wskazywał prawie pierwszą w nocy.
- Teoretycznie tak... - uśmiechnąłem się lekko i ponownie ją pocałowałem.
- Ax... - przechyliła lekko głowę na bok, uśmiechając się.
- No dobrze. - westchnąłem. - Śpij dobrze. - uśmiechnąłem się lekko.
Rose? ❤
Brak komentarzy
Prześlij komentarz