Ooch, to było takie słodkie...przygryzłam lekko dolną wargę i mocniej go przytuliłam.
- A byłyby śmiechy z mojego ojca. -uśmiechnęłam się rozmażona..
***
- Słuchaj, nie nudzi Ci się już ta gra? -spytałam pocierając oczy- moglbyśmy porobić coś innego.
Axel? ♥
Brak komentarzy
Prześlij komentarz