sobota, 9 lipca 2016

Od Axela do Rose

- No właśnie, i co wtedy...  - westchnąłem lekko.
Bez problemu dotarliśmy do danej sali, weszliśmy do środka. Rose spojrzała na mnie i później na tego drugiego mnie.
- Identyczni.
- A czego się spodziewałaś? - uśmiechnąłem się lekko.

Rose? teraz?

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Szablon
©Sleepwalker
WS