Odwzajemniłam pocałunek.
***
Do południa w domu zostałam już tylko ja i Axel. Siedzieliśmy na dywanie i graliśmy w karty. Dziwnym trafem Axel co chwilę wygrywał.
- Oszukujesz. -powiedziałam z udając obrażoną.
- Nie no co ty, ja? -zaśmiał się. -ja jednak nadal udawałam obrażoną. Chłopak widząc to przysunął się do mnie i objął- Ja na prawdę nie oszukję.
Spojrzałam mu w oczy.
- No przecież wiem. -posłałam mu uśmiech i pocałowałam go.
Axel? ♥
Brak komentarzy
Prześlij komentarz