- Dzień dobry. - odwzajemniłem lekko uśmiech.
No tak, i co teraz? Przecież chyba nie mogę tu mieszkać...
- Mamo, to Axel. Mieszka tu, jego rodzice zginęli, a on wybudził się ze śpiączki. - powiedziała powoli a szybko zarazem.
Kobieta spojrzała na nią zaskoczona, podrapałem się z tyłu głowy lekko zakłopotany.
Rose?
Brak komentarzy
Prześlij komentarz