- Nie bój się, jestem z tobą. - przytuliłem ją. - Nie wie, że widzieliśmy. Jeśli będziemy starali się go unikać, nie będziemy wchodzić mu w drogę, nic nam nie zrobi. - zapewniłem. - Nie płacz. - przytuliłem ją jeszcze mocniej czując, że drży.
Rose?
Brak komentarzy
Prześlij komentarz