niedziela, 10 lipca 2016

Od Axela do Rose

Uśmiechnąłem się lekko, wziąłem bagaże i weszliśmy do środka.
- Chyba będziemy musieli iść do zoologicznego, przegryzł smycz, którą dał mu hodowca. No i jakieś zabawki by się przydały. - posłałem jej uśmiech i pogłaskałem szczeniaka.

Rose?

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Szablon
©Sleepwalker
WS