Kiedy dojechaliśmy, przyglądałam się, ajk wygląda nasz dom z zewnątrz i okolica.
- Jak tu pięknie. -powiedziałam i już wyobrażałam sobie siebię, w jesień zajmującą się ogrodem.
Nagle Axel stał przy mich drzwiach, otworzył je.
- Zapraszam. -ukłonił się trochę, gdy wysiadałam- Poczekaj chwilę, mam coś dla Ciebie.
Axel?
Brak komentarzy
Prześlij komentarz