Wiecznie żywy
Strony
Strona główna
Postacie
sobota, 9 lipca 2016
Od Axela do Rose
- Rose, no co ty... nie płacz. - przytuliłem ją mocno.
Trwaliśmy tak pewien czas, dopóki się nie uspokoiła. Otarłem jej łzy i pocałowałem lekko.
- Chyba najlepiej będzie zadzwonić po gliny, prawda?
Rose?
Brak komentarzy
Prześlij komentarz
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Szablon
©Sleepwalker
WS
Brak komentarzy
Prześlij komentarz