Axel pomógł mi wstać. Poszliśmy do mojego nowego pokoju i usiedliśmy na przeciwko siebie na łóżku. Zaczęłam go wypytywać o pewne rzeczy związane z jego byciem ducha, bardziej z ciekawości.
- A jako duch masz..jakieś słabe punkty?
- Chyba nie. -stwierdził po chwili namysłu.
Przysunęłam się do niego, szybko wyciągnęłam w jego stronę rękę i połaskotałam go.
Axel? Love ;3 ?
Brak komentarzy
Prześlij komentarz